Informatyka

Pułapki słowne i test Turinga

Turing sformował test, który interesuje nas do dzisiaj, stal się on kryterium uznania maszyny za inteligentną. test ten ma określić zdolności maszyny w zakresie posługiwania się językiem naturalnym i poniekąd ma również dowieść opanowania przez nią umiejętności myślenia zbliżonej lub identycznej z ludzką. Ogólnie rzecz biorąc próba ta polega na poprowadzeniu przez jakieś urządzenie służące pisemnej komunikacji dialogu dwóch stron maszyny z człowiekiem. Ten drugi musi być specjalistą, który oceni czy istota ta jest rzeczywiście człowiekiem czy też maszyną. Generalizując jeśli maszynie uda się oszukać specjalistę, może ona zostać uznana za inteligentną. Kryterium to zapewne nie jest ścisłe określa jednak mniej więcej czym sztuczna inteligencja w gruncie rzeczy ma być. Celem tejże metody jest zamiana pełnego emocji i zdaniem Turinga jednocześnie kompletnie pozbawionego sensu pytania "Czy maszyny myślą?" Na pytanie dużo konkretniej zdefiniowane. Najpierw jednak zastanówmy się co to znaczy "myśleć"?. Jest to podstawowa kwestia, w rozważaniu banalnego pytania, które według Turinga jest nie na miejscu. Mimo, że pojęciem myśli posługujemy się na co dzień, trudno jest nam dokładnie określić czym one rzeczywiście są.

Wszelkie prawa zastrzeżone!